Book
››Zobacz wszystkie wpisy››Dodaj swój wpis!
Witamy Thirst w naszych skromnych progach. Zobaczymy, czy zaspokoi nasze pragnienie.
1. Wygląd (30 pkt)
Genialna gra kolorów, szablon własnoręczny. Fajnie dobrana grafika, świetna czcionka w nagłówku. 29 punktów z czystym sumieniem.
2. Treść (50pkt).
Genialna treść, poprawna stylistycznie. Historia bardzo wciągająca, podejście do postaci oryginalne, ale nie odbiegające bardzo od kanonu. Czyta się miło i ciekawie, Draco jest właśnie taki, jak go sobie wyobrażałam, jeśli chodzi o charakter. Tak trzymaj! 49 punktów.
3. Styl i poprawność językowa (15pkt).
Gdzieniegdzie uważam, że przecinki są w złych miejscach, ale możliwe, że to ja się mylę. Ważne, że tam, gdzie być powinny, są. Błędów praktycznie nie ma, ja żadnego nie znalazłam, nawet marnej literówki :) gratulacje, 15 punktów.
4. Dodatkowe walory (bardzo subiektywne widzimisię oceniającego) (5pkt).
To jest coś, czego szukałam. Dobrze napisane, oprawione grafiką i ciekawą muzyką (wciąż słyszę w głowie 'smoke baby, smoke baby!'), oryginalne podejście do postaci kanonicznych, kompletny brak rażących rzeczy i ciekawa fabuła. Świetnie. 5 punktów.
Suma punktów: 98/100. Gratulację, jako pierwsza osoba dostajesz ocenę WYBITNĄ! Tak trzymaj!
Czas na ocenę numer trzy. Tym razem pod „nóż” idzie blog Morbid. Zobaczmy.
1. Wygląd (30 pkt)
Ciemne kolorki, długi szablon, stonowane kolory czcionki i minimalizm w dodatkach. Ładnie, ładnie. Jedyne, co nie pozwala mi dać maxa, to zdjęcie, które jest dobre, ale nie zachwycające i brak podpisu szablonu. Nie wiem czy jest Twój, czy nie. Ale 28 punktów jest. Po chwili stwierdzam, że czcionka jednak mogłaby być trochę cieńsza, albo większa. Nie wiem, czy cały druk jest wytłuszczony, ale literki się trochę zlewają.
2. Treść (50pkt).
Bardzo podoba mi się styl, w jakim opisujesz sytuacje. W ogóle bardzo wciąga mnie Twoje opowiadanie. Żadnych błędów. Po prostu super. Ostatnie notki są zachowane w grobowym nastroju, ale widać, że na tym Ci zależało i osiągnęłaś swój cel. Nie są jednak mdłe. A to często się ciągnie za patetycznym nastrojem. Tutaj dostaniesz również sporo. 49 punktów.
3. Styl i poprawność językowa (15pkt).
Piętnaście punktów bez zbędnych wytłumaczeń. Nie ma błędów, nie ma za co ujmować punktów.
4. Dodatkowe walory (bardzo subiektywne widzimisię oceniającego) (5pkt).
Opowiadanie jest ciekawe, szablon dobrze dobrany… Wszystko jest w zasadzie dobre, niektóre rzeczy bardzo dobre, ale niczego nie uważam za wybitne. Za klimat, który udało Ci się stworzyć, podejście poważnie i styl dam Ci z czystym sumieniem czwóreczkę w tej kategorii.
Suma punktów: 96/100. Jest to ocena powyżej oczekiwań. Idealna ocena dla Twojego bloga, otarłaś się o szóstkę, ale nie miałabym czystego sumienia dając Ci wybitny, ponieważ jest to ocena subiektywna. Pewnie dla wielu jesteś wzorem i ideałem, i ja się im nie dziwię. Serdecznie gratuluję, ponieważ (mimo, że to dopiero trzecia ocena), to podejrzewam, że szybko nie wystawię piątki z tak czystym sumieniem i chęcią, jak teraz. Gratuluję.
Jedziemy z drugą oceną. Nie mam dziś dużo czasu, więc mam nadzieję, że pójdzie szybko i sprawnie oraz przyjemnie. Następna w kolejce jest Luizjana LeFay.
1. Wygląd (30 pkt)
Na blogu wita mnie błękitny szablon ze zdjęciem Keiry Knightley. Nie sądzę, żeby to było w jakikolwiek sposób adekwatne do tego, co zawiera blog , jeśli chodzi o treść. Powiedzmy sobie wprost, w ogóle mi się nie podoba. Co ma Keira do Hogwartu?
Jeśli chodzi o adres bloga. Jest długi i nieprzyjemny, no ale dobrze, trudno. Ale dlaczego zrobiłaś błąd w nazwie Hogwartu? Sprawdziłam – blog o nazwie, którą masz, jednak pisany bez błędu, jest dostępny. Przykre.
Jedyne co jest na plus to stonowany kolor i brak nadmiaru oczopląsowych obrazków. Ale więcej, niż 5 punktów nie mogę Ci dać za wygląd, a i to jest łagodne ocenianie.
2. Treść (50pkt).
Z nadzieją zaczynam czytać. I rozczarowuję się jeszcze bardziej. Dział o mnie jest żałosny i kompletnie nieadekwatny do tego, do czego blog został przeznaczony. Miliard wykrzykników i emotek też nie poprawia Twojej sytuacji. Przykro mi.
Notki? Co robi Hermiona w czasach Lily?! Masa błędów, których aż nie chcę przytaczać! Rozumiem, pisałaś o dysleksji, ale Word naprawdę nie boli. Pisz notki w programie, który je od razu sprawdza i poprawiaj te wyrazy, które podkreśli na czerwono. Albo znajdź sobie betę. A zdanie „zeszła na sniadanie myślac bez przerwy.Dawno sie tak nie zdarzyło”. Nie skomentuję tego, ale się uśmiałam. Ogólnie masa wykrzykników, błędów, braki w poprawności interpunkcyjnej (bardzo rażące) i zero treści wyjawiającej jakiekolwiek wartości estetyczne. Głupawe nazwy i określenia, i brak interesującej fabuły. Przykro mi, nie mogę dać nawet złamanego pół punkta za treść. Zero.
3. Styl i poprawność językowa (15pkt).
Wielkie, okrągłe, puste, naiwne, zero.
4. Dodatkowe walory (bardzo subiektywne widzimisię oceniającego) (5pkt).
Dostaniesz punkt za odwagę za zgłoszenie się. Naprawdę bardzo mi przykro, ale w Twoim blogu praktycznie NIC nie przypadło mi do gustu. Wybacz.
Suma punktów: 6/100. Jest to ocena troll. Może komuś innemu się spodoba.
W związku z tym, że żadna osoba ze zgłoszonych nie umieściła linku u siebie i jako pierwsza swój malutki „błąd” poprawiła Meadowes, zostanie ona oceniona jako pierwsza. Zacznijmy więc!
1. Wygląd (30 pkt)
Wchodzę i widzę. Co widzę? Widzę szablon w ciemnych, stonowanych odcieniach szarości, długi, ciągnący się w nieskończoność, ze zdjęciami całkiem ładnej dziewczyny i tekstem popularnej piosenki w nagłówku. Super! Uwielbiam takie szablony, gdzie treść notki jest idealnie rozłożona dla zmęczonych oczu, a czcionka nie błaga o pomstę do nieba. Nie jest to na pewno szablon na maksymalną ilość punktów, ponieważ nie zachwyca aż do palpitacji serca (uznaję, że szablon, który dostanie max. punktów musi wyglądać tak, że sama chciałabym go mieć), ale zasługujesz na pewno na wysoką ocenę. 25 punktów, na dobry początek.
2. Treść (50pkt).
Najpierw wchodzę w dział „o mnie” ciekawa, co tam zobaczę. Krótko, zwięźle i na temat, wszystko jasne. Zazdroszczę, ja nie umiem tak łatwo opisać bohaterów w kilku słowach. Jedno co mnie razi to zdanie „Nie jest idealne, ba, nie jest nawet dobre, ale mimo to, publikuję je.”. Pozwól, że to, czy jest dobre, czy nie, ocenią czytelnicy. Stwierdzenie, że nie jest idealne, może być. Ale, że nie jest nawet dobre, brzmi jak pruderia bądź zaniżone poczucie wartości ;) więcej wiary w siebie! Ale to nie to jest najważniejsze. Przechodzę więc do notek.
Ooo, znalazłam błąd merytoryczny (nie bijcie!).
„- Hej - powiedziała Ruda na wydechu.” – człowiek zawsze mówi na wydechu. Chodziło raczej o „jednym tchem”, prawda? Ale wiadomo o co chodzi, ten błąd nie odbierze Ci na pewno ani pół punkta, bo piszesz bardzo poprawnie (gratulacje!) i to mnie zachwyca. Czytam więc dalej.
„Nagle w Dorcas wpadł jakiś młody chłopak (…)” chyba NA Dorcas. Jeśli w, to współczuję dziewczynie z całego serca i jestem pełna podziwu do nadludzkich zdolności chłopaka.
Na początku notka doprowadzała mnie do szału powtarzaniem słowa „jednak” i tym, że wszystko kręci się wokół Syriusza. Ale po czasie zauważyłam, że Black jest tu genialnie wykreowany, mało kanonicznie, a jednak ma coś w sobie ze starego, poczciwego Łapy. Super! Jestem zachwycona. Tylko nienawidzę imienia Dorcas i nazwiska Meadowes. No, ale jak pisałam w „o mnie”, przetrawię to przy dobrej treści.
A za zdanie „Jejciu... Znowu strasznie długo... xD Wybaczcie xD Takie... średnie to coś, nie?” i te durne emotikonki, które nie powinny mieć miejsca w notkach poważnego opowiadania, przywołam Cię zaklęciem i powyrywam Ci nogi z dupy jak jeszcze raz spartaczysz nastrój przez durny komentarz o tym, że nie wyszło dobrze! Wyszło i uwierz mi na słowo, bo ja naprawdę wybredny zwierz jestem. Masz nową czytelniczkę. To na pewno. Za te małe usterki i duże głupoty, które o samej sobie wypisujesz, ujmę Ci trochę punktów, może Cię to coś nauczy, młoda damo. Zamiast 50 punktów masz 47, ot co.
3. Styl i poprawność językowa (15pkt).
Bardzo, bardzo, bardzo nieliczne błędy. Rażą niektóre stylistyczne, radzę znaleźć więcej synonimów do postaci Dorcas (nie wiem, dziewczyna, Gryfonka etc.), bo trochę za dużo o niej piszesz po imieniu bądź nazwisku, no i jak spróbujesz napisać „jednak” to sprawdź, czy nie będzie się gryzło z poprzednim zdaniem. 14/15 punktów.
4. Dodatkowe walory (bardzo subiektywne widzimisię oceniającego) (5pkt).
Za Dorcas minus, za styl plus. Za zepchnięcie wszystkich postaci na kompletnie drugi plan niestety też minus, bo trochę monotonnie się czyta non stop o Syriuszu i Dorcas. Poza tym ok. 3 punkty.
Gratuluję osiągnięcia oceny powyżej oczekiwań (89 punktów) oraz bardzo dobrego bloga.
Oficjalne otwarcie strony z ocenami!
21. maja, 12:55Witam serdecznie na ocenach opowiadań o tematyce Potterowskiej!
Zapraszam wszystkich chętnych do przeczytania regulaminu i zgłaszania się.
Nabór wspólników do oceniania
Jeśli lubisz czytać opowiadania o tematyce Potterowskiej i chcesz je oceniać razem z nami, serdecznie zapraszam do współpracy. Każdy chętny na ocenianie tego typu blogów jest proszony o napisanie maila na adres dagguch@gmail.com ze swoim numerem gadu-gadu. Nie czekaj, napisz i dołącz do nas!